Sposoby zaniżania wartości pojazdu przy szkodzie całkowitej

Wycena wartości pojazdu przy szkodzie całkowitej to jeden z kluczowych elementów postępowania odszkodowawczego. Jednocześnie jest to obszar, w którym towarzystwa ubezpieczeniowe najczęściej zaniżają należne świadczenie. Zgodnie z art. 361 Kodeksu cywilnego poszkodowany ma prawo do pełnej rekompensaty szkody. Jednak wycena wartości pojazdu wykonana przez ubezpieczyciela nierzadko tej zasady nie respektuje. W artykule omawiamy pięć najczęstszych metod zaniżania.

Wycena wartości pojazdu — co oznacza szkoda całkowita

Szkoda całkowita zachodzi wtedy, gdy koszty naprawy pojazdu przekraczają jego wartość rynkową przed wypadkiem. Ubezpieczyciel wypłaca wówczas odszkodowanie obliczone jako różnica między wartością pojazdu przed szkodą a wartością pozostałości — czyli uszkodzonego wraku.

Zatem im niższą wartość pojazdu przyjmie ubezpieczyciel, tym niższe odszkodowanie wypłaci poszkodowanemu. Każde zaniżenie wartości rynkowej przekłada się bezpośrednio na stratę finansową. Ubezpieczyciele doskonale to wiedzą — dlatego wycena stała się obszarem szczególnie podatnym na nadużycia.

Wycena wartości pojazdu opiera się na programach komputerowych — przede wszystkim INFO-EKSPERT oraz EurotaxGlass’s. Programy te stosują precyzyjny algorytm uwzględniający wartość bazową, korektę daty pierwszej rejestracji, korektę przebiegu, korektę wyposażenia dodatkowego oraz stan ogumienia. Pominięcie lub błędne zastosowanie któregokolwiek elementu skutkuje zaniżoną wyceną.

Metoda 1 — Pomijanie wyposażenia dodatkowego

Wyposażenie dodatkowe — czyli elementy zamontowane ponad standardowe wyposażenie wersji bazowej — ma bezpośredni wpływ na wartość pojazdu. Metodologia wyceny przewiduje stosowanie współczynnika korekty wyposażenia. Zwiększa on wartość pojazdu proporcjonalnie do wartości i wieku poszczególnych elementów.

Ubezpieczyciele jednak często pomijają wyposażenie dodatkowe w całości lub uwzględniają je tylko częściowo. Najczęściej pomijane elementy to:

  • fabryczne systemy nawigacji,
  • panoramiczne dachy szklane,
  • skórzana tapicerka,
  • systemy nagłośnienia premium,
  • elektryczne fotele z pamięcią ustawień,
  • pakiety asystentów jazdy.

Każdy sprawny element — zamontowany fabrycznie lub przez autoryzowany serwis — powinien podwyższać wartość pojazdu. W przypadku pojazdów do 3–4 lat współczynnik amortyzacji wyposażenia jest jeszcze niski. Oznacza to, że wpływ wyposażenia na wartość jest w tym okresie największy.

Co zrobić: zbierz fakturę zakupu pojazdu, historię serwisową oraz wydruk z systemu VIN producenta potwierdzający wyposażenie.

Metoda 2 — Błędna wersja wyposażenia pojazdu

Systemy wyceny budują wartość pojazdu na podstawie konkretnej wersji wyposażenia — np. „Comfortline”, „Highline” czy „Business Line”. Różnica między wersją podstawową a wyższą tego samego modelu i silnika może wynosić od kilku do kilkunastu tysięcy złotych — nawet dla pojazdu kilkuletniego.

Ubezpieczyciele przyjmują do wyceny niższą wersję wyposażenia niż ta, którą faktycznie posiada wyceniany pojazd. Dzieje się tak dlatego, że likwidator opiera się wyłącznie na danych z dowodu rejestracyjnego. Wersja wyposażenia jednak często nie jest tam wskazana.

Prawidłowa metodologia wyceny wymaga natomiast ustalenia rzeczywistej wersji pojazdu na podstawie numeru VIN lub fizycznego sprawdzenia wyposażenia. Pominięcie tego kroku i przyjęcie wersji bazowej stanowi błąd metodyczny — i bezpośrednią przyczynę zaniżenia wartości.

Co zrobić: Zweryfikuj, czy wersja wskazana w wycenie odpowiada wersji twojego pojazdu. Jeżeli nie znasz wersji wyposażenia swojego pojazdu, możesz ją sprawdzić w wycenie kosztów naprawy, gdzie wersja jest zazwyczaj wskazana. Można również zwrócić się z pytaniem do przedstawiciela producenta, prosząc o wskazanie wersji na podstawie numeru Vin pojazdu.

Metoda 3 — Pomijanie korekty za niski przebieg

Algorytm wyceny przewiduje korektę przebiegu w obu kierunkach — ujemną (przebieg wyższy od normatywnego) i dodatnią (przebieg niższy od normatywnego). Normatywny przebieg roczny zależy od pojemności silnika. Dla silników 1501–2000 cm³ wynosi on przykładowo 20 000 km/rok.

Pojazd 5-letni z przebiegiem 40 000 km — przy normatywnym 100 000 km — powinien zatem otrzymać korektę dodatnią. Przy pojeździe wartym 80 000 zł może to oznaczać kilka tysięcy złotych różnicy.

W przypadku pojazdu z niskim przbiegiem, ubezpieczyciele najczęściej tę korektę pomijają. Przyjmują de facto, że niski przebieg nie ma wpływu na wartość pojazdu. Jest to działanie sprzeczne z metodologią wyceny — i sprzeczne z logiką rynkową. Nabywcy zawsze płacą więcej za pojazd z udokumentowanym niskim przebiegiem.

Co zrobić: zgromadź dokumentację przebiegu — historię serwisową z ASO, faktury za przeglądy, ewentualnie wydruki z systemów CarVertical lub AutoDNA.

Metoda 4 — Bezzasadna korekta „sytuacja regionalna”

Systemy wyceny przewidują możliwość stosowania korekty regionalnej. Uwzględnia ona lokalne uwarunkowania rynku motoryzacyjnego. Korekta ta może być zarówno dodatnia, jak i ujemna. Prawidłowo stosuje się ją wyłącznie wtedy, gdy rzeczoznawca dysponuje rzetelnymi danymi rynkowymi.

W praktyce ubezpieczyciele stosują korektę regionalną ujemną jako narzędzie systemowego obniżania wartości pojazdu — bez żadnego uzasadnienia. Korekta wynosi zwykle kilka procent i jest stosowana automatycznie. Nie uwzględnia przy tym specyfiki konkretnego pojazdu ani faktycznych realiów lokalnego rynku.

Tymczasem prawidłowa wycena wymaga uzasadnienia każdej korekty. Rzeczoznawca ponosi za wycenę pełną odpowiedzialność. Nie może natomiast bezkrytycznie przyjmować wartości sugerowanych przez program — co wprost wynika z metodologii wyceny środowiska rzeczoznawców samochodowych.

Co zrobić: jeżeli wycena ubezpieczyciela zawiera korektę regionalną, zażądaj pisemnego uzasadnienia. Brak uzasadnienia jest podstawą do skutecznego odwołania.

Metoda 5 — Pomijanie wartości ogumienia

Prawidłowy algorytm wyceny uwzględnia stan ogumienia jako odrębny element korygujący. Wartość bazowa w systemie EurotaxGlass’s przyjmuje założenie, że opony wykazują maksymalnie 50% zużycia. Pojazd z nowymi oponami powinien zatem otrzymać korektę dodatnią.

Nowe opony zimowe lub letnie do pojazdu klasy średniej kosztują 1 500–3 000 zł.

Korekta z tytułu ogumienia powinna podwyższać wartość pojazdu — jeżeli opony były nowe lub niemal nowe. Pominięcie tego elementu to kolejny mechanizm zaniżania wartości, łatwy do zakwestionowania w odwołaniu.

Co zrobić: udokumentuj stan ogumienia, przedstaw rachunek za zakup opon.

Co zrobić gdy ubezpieczyciel zaniżył wartość pojazdu

Jeżeli decyzja ubezpieczyciela zawiera którąkolwiek z opisanych nieprawidłowości, poszkodowany ma prawo złożyć odwołanie. Podstawą skutecznego odwołania jest niezależna opinia rzeczoznawcy. Dokument taki precyzyjnie wskazuje błędy w metodologii ubezpieczyciela i ustala prawidłową wartość pojazdu.

Chcesz sprawdzić czy wycena wartości pojazdu przeprowadzona przez ubezpieczyciela jest prawidłowa? Zamów niezależną wycenę rzeczoznawcy za 500 zł. Otrzymasz dokument PDF z pieczęcią rzeczoznawcy — gotowy do złożenia jako załącznik do odwołania lub dowód w postępowaniu sądowym.

© 2026 Centrum Obsługi Szkód Komunikacyjnych  |  biuro@cosk24.pl  |  Polityka prywatności